Skarpety - na drutach 8 z najkrótszą żyłką na okrągło - na człapanie zimą po zimnej podłodze. Efekt kapcia krasnoludka (albo elfa od Św. Mikołaja), ale w noszeniu bardzo ciepłe i przyjemne. Włóczka Bravo big 1 motek (a raczej mot).
To te same, ale słonko zmieniło im kolor.
Skarpetki - na zamówienie. Na 5 drutach. Pierwsza moja przygoda ze skarpetkami robionymi w ten klasyczny sposób i jakoś się udało (na próbie ze skarpetkami na obręczy poległam). Włóczka akryl, dość cienka, nie pamiętam numeru drutów. Kolory, jak zwykle, zafałszowane oświetleniem i jego brakiem. Powinny być turkusowe.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz