Wczoraj skończyłam - robiłam ten sweter dwa tygodnie, więc w porównaniu z dwoma poprzednimi - rekord absolutny.
Etap dorabiania rękawa (okrągłe druty - więc same prawe, na wykończenie rękawa odwróciłam, żeby wyszły same lewe).
Już go noszę, jak ktoś mi zrobi zdjęcie, to dorzucę.
A teraz zaczęłam sweter z koła...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz